Przejdź do głównej części

Ogłoszenie upadłości wobec poręczyciela (żyranta). Postanowienie

07 Sty 2019 3:17

Na koncie naszej kancelarii kolejna ogłoszona upadłość (Postanowienie Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 03.01.2019 r., sygn. akt VIII GU 194/18) !

W sprawie, z którą przyszło nam się zmierzyć nasza Klientka E.Z. poręczała zobowiązania zaciągane przez męża prowadzącego działalność gospodarczą. Mąż wnioskodawczyni wraz ze wspólnikami podpisali umowę kredytową, która stała się głównym źródłem problemów finansowych Pani E.Z. W związku z podpisaną umową wymagane było poręczenie tego kredytu przez żony kredytobiorców. Inaczej umowa kredytowa nie byłaby zawarta, gdyż kredytodawca miałby ograniczoną możliwość egzekucji zobowiązania, co byłoby dla niego zbyt ryzykowne. Z tego względu żony poręczyły kredyt zaciągnięty przez swoich mężów.

Aby wykazać, że w obecnych realiach społeczno-gospodarczych poręczanie (żyrowanie) kredytów i pożyczek osobom trzecim lub ich zaciąganie we własnym imieniu na rzecz innych osób jest powszechnie przyjęte i nie może być uznane przez sąd jako przejaw rażącego niedbalstwa w uzasadnieniu wniosku powołaliśmy się na fragment jednego z postanowień sądowych. Dodatkowo wskazaliśmy, ze w stosunkach małżeńskich jako typowe można określić zachowanie polegające na tym, że jeden z małżonków podejmuje nawet ważną decyzję życiową, jaką jest niewątpliwie podpisanie umowy kredytowej, na podstawie prośby lub opinii drugiego współmałżonka. W przywołanym przez nas orzeczeniu „sąd ocenił jako wiarygodne zeznania dłużniczki, iż nie posiadała ona wiedzy o sytuacji majątkowej A. K. oraz, że uzyskała w banku informację, iż wysoce prawdopodobne jest, że A. K. otrzyma kredyt hipoteczny, z którego miały pochodzić środki na spłatę zobowiązań zaciągniętych przez dłużniczkę. Dodatkowo A. K. tłumaczyła m.in. że jeden z kredytów jest jej potrzebny na sfinansowanie leczenia chorej na nowotwór córki. Dłużniczka mogła zatem przypuszczać, że A. K. będzie w stanie spłacić zaciągnięte na jej rzecz przez dłużniczkę zobowiązania.(…) Sąd uznał, że wnioskodawczyni zachowała minimum staranności w prowadzeniu własnych spraw życiowych. Nie można zatem przyjąć, iż dłużniczka doprowadziła do swojej niewypłacalności, a następnie istotnie zwiększyła jej zakres na skutek rażącego niedbalstwa”

W cytowanym orzeczeniu, sąd stwierdził, że wnioskodawczyni nie ponosi winy ani jej zachowaniu nie można przypisać rażącego niedbalstwa. Sąd dał wiarę twierdzeniom wnioskodawczyni i wskazał, że wnioskodawczyni zaciągnęła kredyty we własnym imieniu oraz przekazała uzyskaną kwotę osobie obcej, przy zapewnieniu, że osoba ta długi spłaci. Jak się okazało, nigdy do tego nie doszło, a w wyniku tego działania, wnioskodawczyni stała się osobą niewypłacalną. Podobnie sytuacja przedstawia się w przypadku poręczycieli (żyrantów).